Piątek ,
30.06.
Heej . To już dziś. Wyjeżdżamy . Do Londynu , na zawsze . Ja , Elizabeth i Remek . Na lotnisku . Czekamy na nasz lot . To już tylko moment.
Heej . To już dziś. Wyjeżdżamy . Do Londynu , na zawsze . Ja , Elizabeth i Remek . Na lotnisku . Czekamy na nasz lot . To już tylko moment.
* 1
godzinę później*
Lecimy
już od 35 min. Jestem jakaś niespokojna. Cieszę się z powodu wyjazdu ale … no
nie potrafię zostawić najbliższych .
Założyłam słuchawki na uszy , oparłam się wygodnie i nawet nie wiem kiedy , zasnęłam
-Kate… Kate… Wstawaj !! Lądujemy !! – próbował mnie obudzić Remek.
-Już już nie bulwersuj się tak!
Wzięłam bagaż podręczny i wyszłam z samolotu.
-To gdzie jest nasz dom ? – zapytała Elizabeth
-To tutaj , niedaleko . – powiedziałam
*15 min później *
Otworzyłam drzwi do domu . Był wielki . Weszłam po schodach , poszłam do pierwszych drzwi na prawo . Od razu wiedziałam , że to mój pokój. Był wielki . Miał ładne błękitne ściany i neonowy dywan . Wzięłam walizkę , otworzyłam szafę i rozpakowałam się . Usłyszałam pisk Elizabeth , szybko pobiegłam do niej do pokoju.
-A Tb co ? –zapytałam
Założyłam słuchawki na uszy , oparłam się wygodnie i nawet nie wiem kiedy , zasnęłam
-Kate… Kate… Wstawaj !! Lądujemy !! – próbował mnie obudzić Remek.
-Już już nie bulwersuj się tak!
Wzięłam bagaż podręczny i wyszłam z samolotu.
-To gdzie jest nasz dom ? – zapytała Elizabeth
-To tutaj , niedaleko . – powiedziałam
*15 min później *
Otworzyłam drzwi do domu . Był wielki . Weszłam po schodach , poszłam do pierwszych drzwi na prawo . Od razu wiedziałam , że to mój pokój. Był wielki . Miał ładne błękitne ściany i neonowy dywan . Wzięłam walizkę , otworzyłam szafę i rozpakowałam się . Usłyszałam pisk Elizabeth , szybko pobiegłam do niej do pokoju.
-A Tb co ? –zapytałam
-Nico ! Nie
widzisz jaki mam pokój ? – odrzekła .
- Kochanie , czy zaszczycisz mnie i czy mógłbym być z Toba w pokoju ? – zapytał Remek
-Oczywiście mój głuptasie .
Po tej rozmowie poszłam zwiedzać dom , był świetny . Po zwiedzeniu poszłam wziąć prysznic . Przebrałam się w piżamkę , za dużą bluzkę i krótkie spodenki . Poszłam do pokoju , włączyłam telewizor i nawet nie wiem kiedy , usnęłam …
-------------------------------------------------------------------
Wiem bez sensu.. Piszcie co sądzicie i wgl . Pozdr Smerfetkaa
- Kochanie , czy zaszczycisz mnie i czy mógłbym być z Toba w pokoju ? – zapytał Remek
-Oczywiście mój głuptasie .
Po tej rozmowie poszłam zwiedzać dom , był świetny . Po zwiedzeniu poszłam wziąć prysznic . Przebrałam się w piżamkę , za dużą bluzkę i krótkie spodenki . Poszłam do pokoju , włączyłam telewizor i nawet nie wiem kiedy , usnęłam …
-------------------------------------------------------------------
Wiem bez sensu.. Piszcie co sądzicie i wgl . Pozdr Smerfetkaa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz